Lifestyle blog

Szef kuchni poleca !!

Wczoraj mieliśmy pyszny obiad, wszystko w wykonaniu Marysi ;) Był hamburger, pizza z serem, pieczarkami i cebulą, spaghetti z sosem pesto, kolorowe kanapki i oczywiście frytki do tego. Na podwieczorek kucharka zaserwowała różnokolorowe ciasteczka i lody w wafelku . 


Zabawa ciastoliną zajmuje Marysię zawsze na długi czas, więc zwykle mam w domu zapas tego cuda ;) Z drobną pomocą mamy Marysia stworzyła kilkudaniowy posiłek – przystawkę, danie główne i deser…rośnie mi kuchareczka. Nie długo sama prawdziwy obiad ugotuje :)
Szkoda że miałyśmy tak mało kolorów – gdyby było więcej dania byłyby bardziej realistyczne.


Oto drobna przystawka – różnokolorowe kanapeczki ;)

Kucharka przygotowała też danie główne, był hamburger i frytki 

Była pizza z serem, pieczarkami i cebulą

Był oczywiście makaron z sosem pesto ;) Produkcja makaronu to dla Marysi najlepsza część zabawy. Do wytworzenia dłuuuuuugich nitek posłużył nam dozownik do syropu ;) Docelowo makaron był żółty, jednak ciężko było Marysię przekonać do tego koloru – początkowo nitki były zielone.

Na deser wielokolorowe ciasteczka o róznych kształtach ;)

oraz lody ;)

 A oto całe menu – zabrakło tylko loda ;)

Bałagan podczas zabawy ciastoliną jest nieunikniony, ale co tam – mama posprząta :D