Lifestyle blog

Kamień z lawy do steków

Dziś coś dla wielbicieli dobrego jedzenia. Ostatnio miałam okazję przyrządzić przepyszne steki, które prezentowały się i smakowały fantastycznie. Takie cuda udało mi się przyrządzić, ponieważ moja kuchnia wzbogaciła się o kamień z lawy do steków. Paczka dotarła do mnie z dodatkowymi akcesoriami jak nóż, czy deska do podawania. Całość prezentuje się rewelacyjnie, a do tego posiada grawer z logo mojego bloga. Grillowanie na kamieniu, to dla mnie zupełna nowość, więc cały czas jeszcze nabieram doświadczenia w temacie.

 

Kamień z lawy do steków

Od czasu kiedy kamień znalazł się u mnie użyłam go kilkanaście razy. Mięso przyrządzone w ten sposób jest niezwykle soczyste i rewelacyjne w smaku. To moje pierwsze spotkanie z tego typu produktem, wcześniej kamień z lawy do steków widziałam tylko w TV. Oczywiście obawiałam się go użyć, bo w kuchni nie jestem masterchef-em. Jednak nasze pierwsze spotkanie zaliczam do bardzo udanych. Stek wyszedł niezwykle soczysty, a w smaku przepyszny. Z dnia na dzień nabieram coraz większej wprawy i myślę, że za jakiś czas z pewnością będę mistrzem steków.

Jak przygotować stek na kamieniu?

Samo użycie kamienia z lawy do steków nie jest specjalne trudne, jednak wymaga od nas odrobiny wyczucia. Najpierw wkładamy go do piekarnika i nagrzewamy na maksymalną temperaturę. W tym czasie przygotowujemy sobie mięso. Ja wklepuję w nie odrobinę oliwy i nacieram świeżym rozmarynem, na tym etapie nie dodaję soli ani pieprzu. Można zastosować różne rodzaje mięsa, mi najbardziej przypadła do gustu polędwica wołowa.

Kamień po wyjęciu powinien mieć temperaturę 300-350 stopni, więc jeśli w piekarniku nie damy rady uzyskać takiej temperatury, to możemy dodatkowo podgrzać go np. na palniku. Ja osobiście do nagrzewania używam piecyka do pizzy, w którym można uzyskać temperaturę nawet 500 stopni. Kiedy kamień z lawy do steków uzyska odpowiednią temperaturę, należy go bardzo ostrożnie wyciągnąć i ułożyć na metalowej podkładce. Producent podaje, że w domu najlepiej temperaturę kamienia z lawy sprawdzić łyżeczką z wodą. Po prostu wylewamy łyżeczkę wody na rozgrzany kamień i jeśli woda odparuje w ciągu 10 sekund to kamień jest gotowy do smażenia. Aby rozpocząć pieczenie na kamieniu układamy wcześniej przygotowane mięso. Ja dopiero teraz solę je i pieprzę. Obsmażamy je z każdej strony, aż do uzyskania odpowiedniego stopnia wysmażenia. Podczas przygotowywania dania możemy mięso kroić, bez obawy o uszkodzenie kamienia, więc sposób wysmażenia możemy kontrolować na bieżąco. Ja podaję stek z pomidorkami koktajlowymi, pieczarkami i sosem czosnkowym. Jednak można przygotować pyszną salsę, sałatkę tabule, czy podać go z pieczonymi ziemniaczkami, albo frytkami. Tak naprawdę macie nieograniczone pole do popisu.

Jak dbać o kamień z lawy do steków?

Nie ma z tym specjalnych kłopotów. Po użyciu należy zeskrobać przypalone resztki, a po wystygnięciu umyć pod bieżącą wodą. Czysta ciepła woda bez płynu i innych detergentów zdecydowanie wystarczy i wszystko doskonale schodzi. Samo używanie kamienia, nie stanowi żadnego problemu. Oczywiście pierwsze użycie jest trochę kłopotliwe, bo jednak trzeba dość długo poczekać, aby móc usmażyć stek, lecz potem to już czysta przyjemność.

Co jeszcze?

Kamień z lawy do steków służy nie tylko do mięsa. W najbliższym czasie zamierzam grillować na nim także krewetki, oraz warzywa. Pomidorki koktajlowe i pieczarki przygotowane razem ze stekami były bardzo smaczne, tak więc myślę, że cukinia, bakłażan i inne tego typu warzywa będą smakowały rewelacyjnie. Z pewnością każdy kto ceni smaczną kuchnię doceni kamień z lawy.

Chętnie dowiem się, czy ktoś z Was korzystał z tego typu dodatku w kuchni, a może jedliście steki na kamieniu w jakiejś restauracji? W jaki sposób przygotowujecie steki w domu?