Dirty Dancing ciekawostki

Wczoraj po raz kolejny włączyłam sobie mój ulubiony film DIRTY DANCING, mogę go oglądać tak naprawdę codziennie, nigdy nie mam dość. Kiedyś miałam go na kasecie VHS w nie zbyt fajnej jakości. Do tego niektóre ważne sceny były źle przetłumaczone, albo nie przetłumaczone w ogóle. Teraz w dobie internetu jest dostępny na wyciągnięcie ręki w dużo lepszej kopii i z fajnym tłumaczeniem. Więc korzystam, a kto mi zabroni! Jeżeli macie ochotę to zapraszam na Dirty Dancing ciekawostki, z pewnością wszystkie wielbicielki tego filmu zajrzą z przyjemnością.

Moje ulubione filmy

W sumie jest to jeden z kilku filmów, które bardzo lubię. Drugi to Footlose, też muzyczny. Potem są jeszcze Sypiając z wrogiem  w którym gra Julia Roberts, Ściagany z Harisonem Fordem czy Szkoła Uwodzenia z Rayanem Philipem i Sarah Michelle Gellar. Dobrze, że moje dzieci szybko chodzą spać, dzięki temu mam trochę czasu wieczorami na różne przyjemności.

źródło zdjęcia http://en.wikipedia.org/wiki/Dirty_Dancing

Dirty Dancing ciekawostki

Pod koniec oglądania filmu, rzuciła mi się w oczy jedna scena. Nigdy na to nie zwróciłam uwagi, a tu nagle zauważyłam taki „błąd” montażowy. Zaczęłam czytać i szukać w internecie i faktycznie okazało się, że taki malutki błąd tam wystąpił. Tak
mnie to wszystko wciągnęło, że praktycznie przez pół wieczoru czytałam o tym jak to wszystko wyglądało. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się co nie co o produkcji, aktorach czy błędach w filmie zapraszam do poczytania całości.

Błędy?

Pewnie jesteście ciekawi co to za błąd znalazłam?Już Wam mówię – chodzi o ostatni taniec zamykający sezon. Kiedy Johny kończy mówić do mikrofonu i idzie dać płytę swojemu kuzynowi, gasną światła i widać, że ściąga kurtkę, za chwilę jest nowe ujęcie i ponownie ją ściąga.

Podczas przygotowań do zamknięcia  sezonu kiedy Baby maluje na scenie – jej pędzel jest czyściutki niczym ze sklepu.

W jednej z ostatnich scen, kiedy Johny tańczy na kolanach, widać że jego spodnie są brudne – w kolejnym ujęciu jednak są już w tych
miejscach zupełnie czyste.
Kiedy Johny uczy Baby tańczyć, Penny kładzie igłę gramofonu na płycie po czym od razu ją zdejmuje, a muzyka gra.
źródło zdjęcia http://greenteaandcupcakes.blogspot.com/2011/07/nobody-puts-baby-in-corner.html

Kiedy Baby szykuje się na zakończenie sezonu, zakłada pończochy. Jednak potem, kiedy tańczy z Johnnym ma rajstopy, albo gołe nogi, ponieważ nie widać zakończenia pończoch. Wiadomo jednak jak to kobieta, mogła się przecież rozmyślić i mimo, że chciała to jednak nie założyła.

Kiedy Johnny zatrzasnął kluczyki w samochodzie, wtedy kiedy jest ulewa, w tylnej szybie auta odbija się słońce. Także ziemia obok słupka, który wyciąga jest sucha i oświetlona.

Johnny i Baby tańczą po raz pierwszy do piosenki „Love Man”. Problem w tym, że akcja filmu to rok 1963, a Redding nagrał tę piosenkę w roku 1967

Na początku, kiedy cała rodzina podjeżdża autem do kurortu, widać od tyłu włosy pani Houseman (mamy Baby) i są one blond. Ale w trakcie reszty filmu jej włosy są rude. Błąd wynika z tego, że zmieniono aktorkę.
Kiedy Johnny i Baby wracają z hotelu gdzie tańczyli Mambo, Johny prowadzi. Jednak drążek skrzyni biegów jest ustawiony podobno na luz, zweryfikujcie to, ja nie znam się na autach.
Akcja filmu dzieje się latem jednak film kręcony był  w październiku. Scenarzyści musieli malować liście na zielono, by nie było widać że jest już jesień. Podobno widać, że są niedomalowane. Ja tam nic takiego nie zauważyłam.
A oto kilka fajnych ciekawostek o których nie wiedziałam. Szczerze powiem, że innych aktorów sobie tego nie wyobrażam!
Do roli Johnny’ego Castle brano pod uwagę Jeffa Faheya, Vala Kilmera i Billy’ego Zane’a.
Do roli Baby brano pod uwagę  Sarah Jessicę Parker, Kyrę Sedgwick i Debrę Winger, oraz Robin Wright.
Scena gdzie Johny i Baby tańczą na parkiecie i jednocześnie śpiewają (zanim wchodzi wnuk szefa) nie miała w ogóle wejść do
filmu. Aktorzy podobno się wygłupiali, a kamera była włączona. Jednak tak się to spodobało reżyserowi, że postanowił umieścić ją w filmie.
 http://greenteaandcupcakes.blogspot.com/2011/07/nobody-puts-baby-in-corner.html
Piosenkę „She’s like a wind” wykonuje sam  Patrick Swaze, a napisał ją dla swojej żony.
Jennifer Grey grając Baby była o 10 lat starsza od postaci którą grała. W czasie przesłuchania musiała udowodnić w ciągu pięciu
minut, że może grać osobę młodszą.
W 2002 film zajął 1 miejsce w rankingu zamieszczonym na stronie internetowej Babycham na najbardziej „babskie” filmy wszech czasów – w ogóle się nie dziwię!
W 2007 roku film znalazł się na 9. miejscu „Filmowych romansów wszechczasów”
Patrick Swayze podczas kręcenia sceny na pniu kilka razy z niego spadł. Efekt? Spuchnięte kolano i pięć strzykawek płynu,
wyciągniętych z niego w szpitalu. Aktor nie chciał zgodzić się na dublera.
Jedna z najbardziej prawdziwych scen to ta w której Baby podnosi rękę do góry, ramię Johnny’ego gładzi ją i opada w dół, a ona zaczyna chichotać, Patrick naprawdę się denerwował, ponieważ kręcili tą scenę już długo i byli zmęczeni, a Jennifer ciągle się śmiała. Choreograf powiedział, że „była to jedna z najcudowniejszych, najdelikatniejszych, najmocniejszych i najszczerszych chwil w tym filmie”.
 http://greenteaandcupcakes.blogspot.com/2011/07/nobody-puts-baby-in-corner.html
Kiedy w 1987 pokazano film jednemu ze znanych reżyserów podobno miał powiedzieć „Spalcie negatyw i odbierzcie ubezpieczenie”.
Uważał go za bezwartościowy.
Film kręcono od 5 września do 27 października 1986 roku.
Ogromny sukces filmu, zaowocował trasą koncertową, opartą o soundtracku i scenariuszu „Dirty Dancing”.
Jedna z końcowych scen, w której Patrick Swayze mówi – „Nikt nie posadzi Baby w kącie” znalazła się na 98 miejscu na liście 100 najlepszych kwestii filmowych w historii kina ogłoszonej przez Amerykański Instytut Filmowy w 2005 roku.
Cynthia Rhodes (Penny Johnson) jako pierwsza z całej obsady otrzymała swoją rolę.
A może Wy coś jeszcze wyszperaliście w czeluściach internetu ?  Na pewno coś mi umknęło…
Powiem Wam, że oglądałam również Dirty Dancing 2 i również bardzo mi się podoba. Nie na tyle by oglądać go codziennie, Jednak także ma swój klimat. Muzyka jest rewelacyjna, taniec hipnotyzuje, a aktorzy są super. Kto nie widział polecam, bo nie sądzę, że jest tu ktoś kto nie widział pierwowzoru. Jedyny żal jaki mam, to ten, że ktoś w Polsce pokaleczył tak piękny film tytułem „Wirujący seks”.
Pamiętacie kultowe sceny? Moja ulubiona to właśnie ta!
 źródło zdjęcia https://fanart.tv/movie/88/dirty-dancing/