Zapachy które lubię

Moje ulubione zapachy

Każdy z nas lubi ładnie pachnieć. Perfumy są taką wisienką na torcie, która codziennej stylizacji nie rzadko dodaje charakteru czy nutki tajemniczości. Zapachy które lubię to z pewnością Versence od Verace, jednak używam okazjonalnie. Dostałam je w prezencie od męża, ale jakoś żal mi np. na zakupy używać oryginalnych perfum. Dlatego trzymam w toaletce i używam na specjalne okazje. Natomiast na co dzień już od lat używam mojej ulubionej wody toaletowej Little Red Dress. Oczywiście, zanim zostałam, żoną i matką często kupowałam sobie oryginalne perfumy, nie miałam innych wydatków, więc mogłam pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa. Teraz sytuacja się trochę zmieniła i zamiast na drogie perfumy wolę wydać pieniądze na coś innego. Większość mam pewnie mnie zrozumie.

Lubię ładnie pachnieć, dlatego ulubionego zapachu używam codziennie. To dla mnie jest tak naturalne, że nawet przestałam to kontrolować. Zanim wyjdę z domu, szybko chwytam za flakonik i psiknę się kilka razy. W torebce zwykle tez mam buteleczkę, żeby w razie czego móc użyć. Nie ukrywam, że wolę wtedy jakieś mniejsze pojemności, lubię perfumetki czy dezodoranty. Jednak niestety ich trwałość i cena w porównaniu z oryginałem jest średnia. Raz mi się zdarzyło, że torebka spadła i buteleczka z perfumami pękła. Niby nie powinno się tak stać, a jednak. Dlatego wolę coś bardziej poręcznego.

Sklep internetowy

Ostatnio miałam okazję sprawdzić inspirowane oryginalnymi perfumami zapachy . Choć wybór był dość duży, nie miałam problemów, żeby znaleźć te, które są mi dobrze znane, które lubię i które miałam już okazję używać. Niewątpliwie olbrzymim plusem, jest dla mnie to, że flakoniki mają pojemność 33ml, czyli bez problemu mogę wrzucić zapach do torebki. Do tego zapakowane są w małe pudełeczko, które chroni je przed różnymi nieprzewidzianymi zdarzeniami. Wiadomo, damska torebka kryje w sobie mnóstwo różnych przydatnych i mniej potrzebnych przedmiotów, które mogą uszkodzić czy zniszczyć buteleczkę (np. pilniczek czy lakier do paznokci). Tak więc bezpiecznie opakowana perfumetka znalazła się w mojej torebce i zagościła w niej na dobre.

Zapachy które lubię – damskie

W perfumerii REPLIX znalazłam zapachy damskie, które znałam i używałam już wcześniej. Jako że sklep oferuje odpowiedniki, czyli zapachy inspirowane oryginałami miałam lekkie obawy. Wiadomo zamiennik to nie to samo. Jednak kiedy paczka dotarła, wszelkie obawy minęły. DKNY Be Delicious oraz Versace Bright Crystal to dwa z tych bardziej mi znanych. Używałam je dość często i bardzo dobrze pamiętam jakie były wyjątkowe. Zapachy, które otrzymałam, są zbliżone do oryginału, te najbardziej charakterystyczne nuty zapachowe są wyczuwalne, mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że jestem z nich zadowolona. Oczywiście ich trwałość nie jest tak dobra, jak oryginału, jednak dla mnie w tym przypadku bardziej liczy się sam zapach.

Zapachy które lubię

Zapachy które lubię

Zapachy które lubię – męskie

Są takie zapachy, które jak czuję, to przywołują bardzo miłe wspomnienia. Z pewnością do takich należy Chanel Allure Homme Sport, który używał mój mąż, w momencie kiedy się poznaliśmy. Znam go bardzo dobrze, ten aromat towarzyszył mi niemal codziennie. Perfumetka, którą otrzymałam, bezbłędnie oddaje ten sam charakter. Zapach lekki, ale bardzo energetyzujący, jest to mój numer jeden wśród męskich perfum. Cieszę się, że udało mi się dostać tak ładny i trwały zamiennik tym bardziej, że oryginał ma wciąż bardzo wygórowaną cenę. Zamówiłam też dla męża Armani Acqua Di Gio Pour Homme, który on sam sobie wybrał. Jak twierdzi, pachnie ładnie i jest bardzo zbliżony do oryginału.

Oryginały czy zamienniki?

Przyznam się Wam szczerze, że osobiście wolę kupić zamiennik, jeżeli chodzi o perfumy niż oryginał. Mam kilka powodów, które przemawiają za taką decyzją i pewnie nie będę w tym odosobniona. Przede wszystkim cena oryginalnego flakonu potrafi zwalić z nóg, niestety. Jako mama dwójki dzieci jest mi po prostu żal wydać taką gotówkę na flakon perfum. Jak widać, można wydać kilka razy mniej i pachnieć równie ładnie. Zamienniki inspirowane oryginalnymi zapachami to bardzo fajne rozwiązanie. Zerknijcie do perfumerii Replix.pl z pewnością znajdziecie coś dla siebie, a cena będzie niewątpliwie kolejnym dużym plusem.

  • Marlena Hryciuk

    Nie znam tej marki. Jednak lubię takie poręczne flakoniki, które z powodzeniem zmieszczą mi się w torebce i nie będą mi ciążyć :) Zastanawiam się nad zmianą zapachu. Moje perfumy mi już trochę „spowszedniały”. Myślę też nad prezentem dla męża, także będę miała te perfumy na uwadze. Dziękuję za wpis. Udostępniam :)

    • no właśnie, male poręczne wszędzie się mieszczą – lubię takie które nie zajmą pół małej torebki :)

  • :D mam jeden taki malutki testerek w torebce oj już kilka lat bo prawdziwy perfum nie wyparuje :P

  • Lulankowo.pl

    Lubię mieć kilka zapachów i korzystać z nich na zmianę. Bardzo podobają mi się te małe, poręczne opakowania. Super :)

  • Przyznam, że pierwszy raz słyszę o takiej firmie.