Książeczki z serii Basia 9


Po raz kolejny otrzymaliśmy od Wydawnictwa Egmont dwie świetne książeczki z serii Basia. Są to chyba ulubione tytuły moich córek. Mamy całkiem sporą kolekcję, a dwie nowe pozycje idealnie wpasują się w naszą biblioteczkę wypełnioną po brzegi. Tym razem czytamy „Basia i biblioteka” oraz „Basia i przyjaciele Titi”

Pierwsze wrażenie „Basia i przyjaciele. Titi”

Basia i przyjaciele to nowa seria książek przygotowana specjalnie dla trochę starszych czytelników „Basi”, którzy chętnie poznają bliżej jej przyjaciół i ich codzienne problemy. To przepełnione całą gamą emocji historie o relacjach z rówieśnikami i rodziną. Książka, jak większość z tej serii wydana jest w grubej sztywnej, lakierowanej oprawie.  Litery są dość duże więc dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z czytaniem na pewno sobie poradzą. Całość mieści się na dwudziestu trzech świetnie ilustrowanych stronach. Kto miał już do czynienia z tym tytułem, wie że książeczki z serii Basia mają charakterystyczne wesołe obrazki.

O czym jest książka?

Titi idzie z rodzicami na plac zabaw. Zwykły spacer zostaje przerwany przez nieprzyjemne spotkanie. Przed Titim piętrzą się pytania, które nie zawsze mają proste odpowiedzi. Czy słowa mogą mieć kolory? Czy mogą ranić, jak ciężkie szare kamienie? Czy da się uleczyć zadane słowami rany? I jak sobie z tym poradzić, gdy jest się małym chłopcem z Haiti?

Poruszany w książce temat jest dość trudny a jednocześnie bardzo na czasie. Titti ma inny kolor skóry, przez co ludzie są w sosunku do niego nie zbyt mili. Książka idealnie sprawdzi się jako wstęp do pouczającej rozmowy z naszym dzieckiem. Jestem bardzo zadowolona, że do naszej biblioteczki zawitała ta pozycja. Niewątpliwie jest to jedna z ważniejszych książek jakie posiadamy. Mojej córce przypadła do gustu, choć pytaniom nie było końca. Zdecydowanie powinniście zaopatrzyć się w „Basia i przyjaciele. Titi”.

„Basia i biblioteka” pierwsze wrażenie

Książka jest typowa dla tej serii. Czyli sztywna kolorowa oprawa, a w środku sporo ilustracji i optymalna ilość tekstu. Idealnie sprawdzi się dla ciekawego świata przedszkolaka. Tytułowa Basia, jak każde dziecko, ma mnóstwo pomysłów, jest twórcza, kreatywna i wesoła. Opowiadania Zofii Staneckiej i ilustracje Marianny Oklejak pozwalają przeżywać sytuacje, z którymi spotykamy się na co dzień, w domu, w przedszkolu czy na zakupach. I choć często są one trudne lub stresujące, dowiadujemy się, jak proste mogą być ich rozwiązania. Wystarczą mądrzy rodzice i odrobina humoru, aby świat każdego przedszkolaka był bezpieczny i pełen dobrych emocji.

O czym jest książka?

Pani Marta zabiera grupę Basi do biblioteki na warsztaty artystyczne z autorką książek. Basia skacze z radości. Bo biblioteka to naprawdę fantastyczne miejsce!

Basia razem z grupą przedszkolaków wybiera się do biblioteki na warsztaty i jest tym faktem bardzo przejęta. Dzieci spotkają się tam z autorką książek Panią Różą Marcinek i będą mogły kupić egzemplarze z autografem. Jak to zwykle bywa, pytań nie ma końca. Dzieci dowiadują się mnóstwo ciekawych rzeczy. Począwszy od tych podstawowych, czyli co wolno a co nie w bibliotece, poprzez te w jaki sposób autorka książek dla dzieci Tworzy swoje postacie. Dzieci mają także okazję wymyślić swojego bohatera, a wyobraźnia jest tutaj kluczowym elementem. Książka jest bardzo wciągająca. Jako, że moja córka już od dawna pożycza książki z biblioteki, była bardzo dumna z siebie, że o tym miejscu już sporo wie. Na pewno książka warta polecenia.

 

 

 

 

  • Bardzo fajna. My mamy mniej rozbudowaną wersję czyli Basię i Franka. Moje dziecko bardzo to lubi, ale w związku z tym, że jest już duża, chciałabym kupić coś takiego, gdy nadarzy się okazja.

    • lubimy Basię, książeczki z sensem, z przesłaniem….warto.

  • Lubimy Basię. Mamy kilka bardziej lubianych części i kilka tych mniej, ale zawsze chętnie czytamy nowości z tej serii.

  • A u nas Basia szału nie robi. Może Maja jeszcze za mała? Sama nie wiem, ale od początku jakoś jej się nie spodobała.

    • dzieci mają rózny gust, nie każdy wszystko lubi :)

  • Mamy obydwie książeczki. Mnie szczególnie skradł serce Titi, opowieść uczy tolerancji i otwartości na świat i ludzi. <3

  • Zuzanna Dudko

    Uwielbiam czytać książki z dziećmi. Tych nie znam

  • Bardzo lubię Basię! ;)