Ptysie i eklerki 11


Z pieczeniem nigdy nie było mi drodze. Wolałam iść do cukierni i kupić małe co nieco do kawki. Ostatnio jednak naszła mnie ochota na ptysie i eklerki. Do sklepu za daleko, a ochota co raz większa. Postanowiłam więc zrobić je sama. Wyszły pyszne i pachnące. Nadziałam je kremem waniliowym, który również przygotowałam sama. Ptysie i eklerki robi się z ciasta parzonego, które także robiłam pierwszy raz. W sumie to nawet nie wiem dlaczego, dość szybko, sprawnie i bez kłopotu mi to poszło. Ciekawi przepisu? Zapraszam

Składniki na ciasto parzone

  • 250ml wody
  • 125 g masła
  • 1 szklanka mąki pszennej (krupczatki najlepiej)
  • 4-5 jajek

Przygotowanie

Do garnka wlewamy wodę i dodajemy masło, czekamy aż się zagotuje i wsypujemy mąkę. Trzeba cały czas mieszać, by się ciasto się nie przypaliło (nie ściągając z ognia). Kiedy odchodzi już ładnie od ścianek garna i jest ładnie błyszczące należy zdjąć z palnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Ja wystawiam na balkon, żeby przyspieszyć ten proces. Jak masa będzie już zimna, dodajmy po kolei jajka i miksujemy, aż całość się ładnie połączy. Ciasto musi być gładkie, bez grudek itp

Powstałą masę wyciskamy na papier do pieczenia. Ja robiłam to za pomocą takiego urządzenia do ozdabiania ciast i tortów. Jedna z końcówek idealnie nadawała się na ptysie i eklerki. Kształty takie jak widzicie na fotkach. Podłużne nadały się na eklerki te okrągłe na małe ptysie.

Ptysie i eklerki

Ptysie i eklerki

Ptysie i eklerki  Ptysie i eklerki

Pieczemy w temperaturze 200ºC przez ok 25 minut. Wyciągamy z pieca kiedy są ładnie zarumienione. Ważne! Przez pierwsze 15minut nie otwierajcie piekarników, bo ptysie i eklerki mogą wtedy nie wyrosnąć. Układamy je na kratce, tak żeby nie sparowały.

 

Składniki na krem

  • 1 litr mleka
  • 250 g cukru
  • 120 g mąki pszennej typ 450
  • 6 jajek
  •  laska wanilii
  • 1 kostka masła 82%

Przygotowanie kremu waniliowego

Mleko wlewamy do garnka. Laskę wanilii przecinamy wzdłuż i wyskrobujemy ziarenka. Dodajemy je do mleka (razem z tą przeciętą laską wanilii) i gotujemy. Jajka ucieramy z cukrem i dodajemy mąkę. Całość dokładnie mieszamy, masa musi być gładka. Kiedy mleko nam się zagotuje, wyciągamy laskę wanilii i wlewamy je do utartej masy jajecznej. Trzeba to dokładnie dokładnie wymieszać. Nastepnie całość przelewamy do garnka i gotujemy na małym ogniu. Trzeba mieszać i pilnować, bo mi od spodu chciało się przypalić ;) Do gorącej masy wrzucamy masło i mieszamy tak długo, dopóki się nie rozpuści. Gotowy krem zostawiamy, aż ostygnie (u mnie stało na balkonie).

Ptysie i eklerki-nadziewanie

Ja robiłam na dwa sposoby. Ptysie przekrawałam na pół i dawałam dość sporo kremu, po czym składałam. Drugi sposób to nadziewałam je, nie rozkrawając. Dość sporą ilość wciskałam do środka (za pomocą takiej długiej końcówki z tego samego zestawu do zdobienia ciast), robiąc malutką dziurkę z boku. Jeżeli chodzi o eklerki, to po prostu składałam dwa ciasteczka razem, kładąc między nie dość sporą ilość kremu.

Niestety nie miałam w domu cukru pudru, tak więc całość ozdobiłam czekoladą, rozpuszczoną w kąpieli wodnej. SMACZNEGO :)

Ptysie i eklerki

Ptysie i eklerki