Celia – tusz, pomadka i cień do powiek. 1


Jakiś czas temu otrzymałam do testowania o CELIA trzy kosmetyki do makijażu.
– tusz do rzęs Total Effect 3w1
– cień do powiek Celia Style satynowy nr.7
– pomadka w kredce Lips On Top nr.8

Tusz do rzęs Total Effect 3w1

Mam jeden swój ulubiony, który stosuję już od jakiegoś czasu i na prawdę ciezko przekonać mnie do czegoś innego. Do tego produktu podchodziłam bardzo sceptycznie, ale także z ciekawością.
Musze przyznać, że jestem zadowolona. Szczoteczka bardzo precyzyjnie rozdziela i wydłuża rzęsy, które od razu nabierają objętości. Dzięki temu oko staje się bardziej widoczne. Produkt nie skleja rzęs i nie tworzą się na nich nieestetyczne grudeczki. Idealnie sprawdził się na górnych jak i dolnych rzęsach. Jestem pozytywnie zaskoczona i zdecydowanie polecam ten produkt.
Cień do powiek Celia Style satynowy nr.7
Otrzymałam satynowy nr.7 – kolor szary. Ciężko mi powiedzieć czy jestem z niego zadowolona, ponieważ na powiece praktycznie nie jest widoczny ;) Nawet przy kilkukrotnej aplikacji tylko lekko połyskuje. Osobiście preferuję troszkę inną kolorystykę.
Niestety muszę tutaj powiedzieć, że cień trochę osypuje się i  po nie długim czasie od nałożenia nieestetycznie zbiera się w załamaniach powieki.
 
 
Pomadka Lips On Top nr.8
Pomadka w kredce jest bardzo fajna. Wysuwana jest jak konturówka i ja troszkę tak ją traktowałam. Trafił mi się bardzo fajny kolor, po nałożeniu jest raczej naturalny. Nie lubuję się raczej w intensywnych czerwieniach czy różach. Kolor ładnie podkreśla usta. Są one nawilżone, nie wysuszone. Bardzo łatwo można wypełnić nią całe usta, ale jeżeli chcemy to i bez problemu obrysujemy kontur. Konsystencja jest idealna ani za twarda, ani za miękka. Kolor który otrzymałam jest idealny na co dzień.
  • Szczerze mówiąc to pomadka najbardziej przykuła moją uwagę. Może przemyślę zakup. Co do cieni.. jeśli chcesz z nich korzystać, a zbierają się w załamaniu to może spróbuj nałożyć najpierw bazę, a potem cienie :) Baza często zapobiega właśnie takim nieestetycznym sytuacjom.

    Pozdrawiam, PGrudzień