Kapsułki piorące VIZIR GO – grono ambasadorów everydame

Ostatnimi czasy udało mi się dostać do kampanii kapsułek piorących VIZIR GO. Paczka którą otrzymałam była wypełniona wspomnianymi kapsułkami :) Otrzymałam opakowanie dla siebie, jak i klika mniejszych pudełeczek do rozdania znajomym. Jakie są moje spostrzeżenia? Zapraszam do lektury.

Zużyłam już całe opakowanie. Przede wszystkim, kapsułki są bardzo wydajne, starczają nawet na 5kg prania. Mogę powiedzieć, że używałam do maksymalnie wypełnionej pralki, jak i tylko do kilku ręczników. Efekt był na prawdę rewelacyjny. Pranie było pachnące…zapach nie jest jakoś szczególnie mocny i drażniący. Bardzo ładny i unosi się w całym domu :)

 

 

Moja ubrania są czyściutkie i doprane. Jeżeli chodzi o ubrania moich córek to różnie bywa. Nie wszystkie ciuszki piorę w 60 stopniach. Nie które w 40 a jeszcze inne tylko w 30. Większość jest ok, jednak nie które plamy nie doprały się –  trzeba wcześniej namaczać :) Przy nie których bardzo opornych, nawet i odplamiacz musiałam przeprosić (plamy z marchewki i malin). Jednak na prawdę nie spodziewałam się cudów i zdawałam sobie sprawę, że kapsułki VIZIR GO mogą nie być aż tak wszechstronne :)
Kapsułka w całości rozpuszcza się i nie osadza na ubraniach. Nie znajduję jej też we wnętrzu pralki…a miałam już taki przypadek z konkurencyjnym produktem, który osadzał się np. na uszczelce.
VIZIR GO PODS można używać nie stosując już dodatkowo płynu zmiękczającego. Całe pranie i tak jest miękkie. To ogromna zaleta, szczególnie dla tych co dbają o finanse :) Strasznie mi się to podoba :)
Plusem jest to, że kapsułki przeznaczone są do białego jak i do koloru, czyli takie 2 w 1. Byłam i jestem do tego bardzo sceptycznie nastawiona. Zawsze używałam płynów lub żeli do prania. Inny do koloru, inny do białego. Ta metoda zawsze się sprawdzała. Białe zawsze jest śnieżnobiałe…w przypadku kapsułek VIZIR wydaje mi się, że efekt nie jest tak dobry. Ubrania nie są poszarzałe, jednak spodziewałam się czegoś więcej. Chciałabym, żeby efekt był lepszy.

Kapsułki VIZIR mogę zdecydowanie polecić ! Mimo tych minusów, które wymieniłam i tak są zdecydowanie lepsze niż większość innych środków piorących dostępnych na rynku.
Ja po prostu jestem już taka czepialska :)