Mata – podkład do przewijania o wszechstronnym zastosowaniu. 2


Zapewne każdy z Was ma takie przedmioty, które przy dziecku okazały się zbędne, takie bez których można się obejść, ale i takie bez których nie wyobrażacie sobie życia przy małym dziecku :) Jak urodziła się Marysia (czyli ponad 4 lata temu), szczególnie tych pierwszych miałam najwięcej – zbędnych i niepotrzebnych gadżetów kupionych za namową koleżanki czy Pani w sklepie, która twierdziła, że młoda mama nie może się obejść bez pojemnika na zużyte pieluchy :)
W efekcie część „niezbędników” wydałam lub sprzedałam na znanym portalu aukcyjnym.
Kiedy urodziła się Julka (10 miesięcy temu) byłam już ostrożniejsza, mądrzejsza, bardziej doświadczona…tak na prawdę po za pieluchami i kosmetykami nie kupiłam NIC więcej. Wszystko co było mi na prawdę potrzebne przy małej z dodatkowych gadżetów, to laktator oraz niania elektroniczna. Teraz mogę do tego dorzucić jeszcze jedną rzecz z której nigdy nie korzystałam, ani przy Marysi ani przy Julce…nawet do głowy by mi nie przyszło, że taki gadżet może tak bardzo ułatwić życie :) Mowa tutaj o macie do przewijania.
Firma www.pupus.pl jest przede wszystkim producentem pieluszek wielorazowych, jednak mają w swojej ofercie także inne akcesoria. Zresztą warto do nich zaglądnąć z różnych powodów…ja przyznam się, że od jakiegoś czasu czytam ich BLOGa :)
Dobra, przejdźmy jednak do rzeczy…co skłoniło mnie do sprawienia sobie maty/podkładu do przewijania? Chciałam zobaczyć co to za cudo i dlaczego większość firm ma to w swojej ofercie ;) Od kilku tygodni jestem szczęśliwą posiadaczką maty „ZYG ZAG”
Na początek kilka słów od producenta:
Mata uszyta z mięciutkiego materiału MINKY, laminowanego od spodu, dzieki czemu nie przemaka. Po złożeniu bez problemu zmieści się w każdej torbie!
-wymiary 75 x 75cm
-nieprzemakalna
-łatwa w czyszczeniu (wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką, ale można także prać w pralce w 30-40 stopniach)
-niezbędna, gdy korzystasz z publicznych przewijaków
-może służyć jako kocyk do siedzenia na wilgotnej trawie, piasku, itd.
 
 
Moje spostrzeżenia:
Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że jestem pod wrażeniem, że mata ma tak wszechstronne zastosowanie. Używałam jej jako nakładki na przewijak w toalecie (np. w markecie)…sprawdziła się idealnie. Laminowana, wodoodporna warstwa sprawiła, że nie ślizgała się tak jak kocyk czy pieluszka, które zwykle stosowałam w takich wypadkach. Idealnie sprawdziła się jako podkład na materac czy nakładka na ławkę w parku :) Jednak u nas najlepsze zastosowanie miała jako kocyk na trawę podczas rodzinnego pikniku. Moje obydwie córki były zachwycone – szczególnie ta starsza chciała mieć ją tylko dla siebie ;) wniosek z tego jest taki, że będę chyba musiała zaopatrzyć się w drugą. Oprócz tego, że maty używałam kiedy musiałam przewinąć córę to wykorzystałyśmy ją do siedzenia na trawce, do zabawy i podczas karmienia :)
 
 
 
 

 

Mata nie była zbyt czysta po powrocie do domu ;) W sumie to chciałam ją wyczyścić szmatką, ale mała plamka, pewnie po keczupie, nie chciała się zmyć. Więc wpakowałam ją do pralki na 40% :) Kolorki nic a nic się nie sprawy, nadal są ładne i soczyste. Laminowana warstwa też jest ok – nic się z nią nie stało, a przyznam szczerze że miałam obawy.
Mata jest dość duża, miękka i przyjemna w dotyku…jeżeli będziemy musieli przewinąć dziecko na kanapie w domu, czy w innym miejscu mamy pewność, że w razie małego wypadku nic a nic nie przesiąknie na drugą stronę. Po użyciu można złożyć ją w małą kosteczką i zmieści się nawet do damskiej torebki. Ja mam ją zawsze przy sobie. Nawet jak wychodzimy na spacer biorę do wózka, żeby potem rozłożyć np. na ławce czy murku jeżeli nie ma gdzie usiąść.
 
 
Teraz nasza mata służy nam m.in jako nakładka na krzesełko do karmienia…Julka zrobiła dziurę w oryginalnym obiciu i co karmienie wierci tam paluszkiem i wyciąga gąbkę ;) Podkład sprawdza się w tej roli genialnie…myślę że znajdę jeszcze kilka zastosowań w ciągu następnych tygodni :) Nie boję się, że się zabrudzi itp bo już wiem że pranie nawet w 40 stopniach jej nie zaszkodzi.
 
Zdecydowanie POLECAM ten produkt. Kliknijcie —-> TUTAJ <—- i zobaczcie wszystkie wzory i kolory oferowanych przez PUPUS mat do przewijania :) A jeżeli chcecie być na bieżąco to dołączcie do FACEBOOKA, na prawdę warto.
www.pupus.pl
  • ;) fajowy ;) i jak widac do wszystkiego ;)

  • Mamy taką matę do przewijania – czarna w białe łapki – więc jako że jest czarno-biała skupia wzrok naszego maluszka – taka oto kolejna jej funkca :)